Praca na odległość

Pojęcie pracy na odległość jest stosunkowo nowe na polskim rynku pracy. Rozwój technologii teleinformatycznych oraz zapotrzebowanie na elastyczne formy zatrudnienia sprawił, że pracę zdalną świadczy w Polsce coraz więcej osób. Nie zawsze mamy do czynienia z telepracą, bowiem to określenie dotyczy kodeksowo uregulowanej formy etatowego zatrudnienia pracownika. Najczęściej osoby świadczące pracę zdalną pracują w oparciu o umowę o dzieło, zlecenie lub w warunkach samozatrudnienia. Należy pamiętać, że każda telepraca jest pracą zdalną, lecz jedynie znikoma część pracy na odległość to telepraca. Z możliwości zatrudnienia na odległość korzystają najczęściej wysokiej klasy specjaliści, którzy świadczą swoje usługi różnym firmom. Zazwyczaj dotyczy to branż, w których istnieje duże zapotrzebowanie na poszczególne specjalistyczne usługi, które wygodniej jest kupić na rynku niż zatrudniać pracowników do ich wykonywania. Na odległość pracują informatycy, programiści, graficy komputerowi. Bardzo często pracę na odległość podejmują osoby zajmujące się marketingiem sieciowym lub telemarketingiem. W przypadku konieczności zakupu poszczególnych usług pracodawcy wolą nie zatrudniać pracownika w formie telepracy, lecz preferują inne rozwiązania. Telepracownik jest bowiem stałym obciążeniem budżetu firmy. Jest zatrudniony na etacie ze wszystkimi konsekwencjami, które z tego wynikają. W efekcie praca telepracownika jest obciążona takimi samymi kosztami pochodnymi, jak praca każdego innego pracownika etatowego. Dlatego firmy najchętniej zlecają konkretne zadania osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą. Dzięki temu mają zagwarantowane wykonanie konkretnych usług za konkretne pieniądze i nie muszą w tym celu nawiązywać z nikim stosunku pracy. Wypłacone za wykonanie usługi pieniądze są dla firmy kosztem podatkowym. Elastyczność zatrudniania w formie pracy zdalnej powoduje, że na taki wariant decyduje się coraz więcej firm. Pracownicy mogą dzięki pracy zdalnej znaleźć zatrudnienie poza swoim miejscem zamieszkania.

Globalna wioska

Kilka lat temu w jednej z gazet codziennych ukazał się artykuł opisujący rzeczywistość pracy w jednej z amerykańskich klinik medycznych. Lekarze dokonywali zabiegów, ale nie zajmowali się pracą papierkową. Kilkadziesiąt minut po skończonej operacji na ich komputerach pojawiała się cała dokumentacja medyczna, którą musieli jedynie sprawdzić i zatwierdzić. Nudną robotę papierkową wykonywali za nich medycy z Indii pracujący on-line. Wizja globalnej wioski, która wyłaniała się z artykułu była wtedy mało zrozumiała w naszym kraju. Dzisiaj takie opisy nie robią na nikim żadnego wrażenia. Zdalną pracę na rzecz zagranicznych podmiotów świadczą również polscy pracownicy. Niekiedy przybiera to zorganizowane formy. W Irlandii bardzo wiele formalności związanych z bieżącym prowadzeniem działalności gospodarczej można załatwić on- line. Na terenie Wielkopolski powstała firma, która zajmuje się zdalną obsługą irlandzkich firm. Dzięki różnicy w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikami w Polsce i w Irlandii firma nie narzeka na brak klientów. Zdalną pracę na rzecz zagranicznych firm świadczą nasi rodacy, którzy są ekspertami z różnych dziedzin. Nie wychodząc z domu mogą dzięki połączeniom internetowym realizować zlecenia od bardzo różnych firm. Rozwój sieci teleinformatycznych i telekomunikacyjnych sprawił, że dzisiaj wszystkie firmy są za rogiem. Osoba świadcząca swoje usługi intelektualne za pomocą Internetu może z równym powodzeniem pracować dla firmy amerykańskiej, indonezyjskiej, australijskiej jak i polskiej. Z punktu widzenia zdalnego pracownika odległość od każdej firmy na świecie jest taka sama i nie mierzy się w kilometrach, ale w przepustowości sieci. Inwestycje w rozwój Internetu w Polsce należą do priorytetowych. Wszyscy zdają sobie sprawę, że sprawne łącza internetowe są w dobie zdalnej pracy tak samo ważne jak infrastruktura kolejowa czy drogowa. W przypadku wielu zawodów emigracja zarobkowa wcale nie musi mieć charakteru fizycznego. Wielu naszych rodaków funkcjonuje na zagranicznych rynkach pracy dzięki łączom internetowym i pracy zdalnej.

Sieciowa rewolucja

Nie można sobie wyobrazić dzisiaj funkcjonowania żadnej firmy czy instytucji, która nie byłaby połączona ze światem przy pomocy sieci teleinformatycznych. Internet towarzyszy współczesnemu człowiekowi już od kołyski. Wspiera także edukację szkolną. W podręcznikach gimnazjalnych i licealnych adresy stron internetowych mieszają się z tradycyjnymi (książkowymi) źródłami wiedzy. W wielu szkołach jedynym źródłem wiedzy rodziców o postępach edukacyjnych dziecka jest internetowy dziennik. Bez sieci teleinformatycznych trudno sobie wyobrazić studia czy poszukiwania zatrudnienia. Internet jest podstawą edukacji w wieku dorosłym. E-learningowe kursy i szkolenia skutecznie zastępują tradycyjne, stacjonarne formy nauczania. Bez Internetu trudno zrobić prawo jazdy, umówić się ze znajomymi czy zamówić stolik w restauracji. Wreszcie Internet spełnia marzenia amerykańskich prezydentów. Zgodnie z tym, co planował i przepowiadał niegdyś raport Clintona i Gora, Internet daje ludziom pracę i możliwość utrzymania. Rewolucjonizuje handel oraz niektóre usługi. Telepraca zmienia dotychczasowe stosunki społeczne oparte na patriarchalnych relacjach pracowniczych. Media społecznościowe zmieniają również relacje towarzyskie pomiędzy ludźmi. Niezależnie od tych wszystkich zmian, które zachodzą każdego dnia, to dodatkowo przyspieszają one wraz z rozwojem technologii. W sieci toczone są wojny pomiędzy wywiadami i armiami różnych państw, w sieci toczy się gra rynków. Internet stał się miejscem nowego terroryzmu i walki z wolnym słowem. W Internecie organizowane są protesty społeczne, bojkoty i inne przejawy społecznej aktywności. Nauka, praca, rozrywka, prawo, życie społeczne – każda dziedzina życia ma swoją sieciową odmianę. W wielu przypadkach internetowa wersja zaczyna zastępować dotychczasowe rozwiązania. Telepraca i e-learning to tylko najbardziej charakterystyczne elementy świata wynikającego z powszechnego dostępu do sieci teleinformatycznych. Internet kształtuje obyczajowość i postawy współczesnych ludzi – rewolucja sieciowa trwa w najlepsze.

Szansa na normalne życie

Ponad 500 milionów ludzi na świecie, czyli około 10 procent populacji cierpi z powodu różnego rodzaju niepełnosprawności. W Polsce niepełnosprawni stanowią 5,5 miliona osób, czyli ponad 14 procent społeczeństwa. W języku codziennym wyszły już z użycia określenia typu inwalida czy inwalidztwo. Nie mniej warto pamiętać, że łacińskie słowo invalidus oznacza człowieka bezsilnego, schorowanego, słabego. Życie osób niepełnosprawnych pełne jest barier i ograniczeń zależnych od stopnia i rodzaju niepełnosprawności. Jedna bariera jest stała i równie nieznośna dla wszystkich. Brak możliwości znalezienia zatrudnienia. W czasie sejmowych dyskusji nad wprowadzeniem telepracy do polskiego Kodeksu Pracy bardzo często padał argument, że takie rozwiązanie będzie szansą dla milionów osób na znalezienie zdalnego zatrudnienia. Niestety wiele czynników nie pozwala na szersze upowszechnienie pracy zdalnej wśród osób niepełnosprawnych, dla których znalezienie zatrudnienia jest najważniejszą życiową sprawą. Badania prowadzone z inicjatywy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych wykazują, że bardzo niewielki odsetek osób niepełnosprawnych znalazł zdalne zatrudnienie. Powodem może być konieczność posiadania określonych kwalifikacji. Telepracownik powinien posiadać wiedzę merytoryczną oraz dodatkowe umiejętności potrzebne do posługiwania się komputerem. Statystyki pokazują, że jedynie 3 procent osób niepełnosprawnych skończyło studia. Około trzydzieści procent ma wykształcenie zawodowe, a 28 procent ma wykształcenie zawodowe niepełne lub podstawowe. Takie kwalifikacje nie wystarczą do podjęcia telepracy. Specjaliści uważają, że propagowanie telepracy powinno iść w parze z programami edukacyjnymi, które pomogą osobom niepełnosprawnym w uzyskaniu wiedzy niezbędnej do zdalnej pracy. PFRON rozpoczął szkolenia w ramach szerokich programów, których zadaniem jest ułatwianie niepełnosprawnym dostępu do telepracy. Szkolenia te obejmują wiedzę z zakresu efektywnej komunikacji, pracy zespołowej oraz obsługi nowych technologii informatycznych. Ze względu na przeznaczenie, szkolenia z zakresu telepracy mają charakter e-learningowy.

Pracodawcy nie lubią telepracy

Nasi pracodawcy bardzo niechętnie zatrudniają telepracowników. Jednym z podstawowych problemów jest obawa o brak bezpośredniego kontaktu i nadzoru nad etatowymi pracownikami. Inną, równie poważną przeszkodą jest brak wiedzy na temat telepracy i wynikających z niej korzyści. Problemem w rozwoju pracy zdalnej są również koszty sprzętu komputerowego oraz usług telekomunikacyjnych. Dostęp do Internetu w Polsce należy do jednych z najdroższych na świecie. Do niedawna wiele firm wręcz ograniczało swoją informatyczną infrastrukturę ze względu na niekorzystny stosunek wielkości inwestycji do potencjalnych korzyści. Często podkreślanym argumentem mającym wpłynąć na rozwój telepracy jest podkreślanie, jakie możliwości niesie taka forma zatrudnienia dla osób niepełnosprawnych. Wśród pracujących telepracowników są zapewne osoby niepełnosprawne z przyczyn ogólnych (choroby układu krążenia, układu oddechowego, choroby metaboliczne), dla których tworzenie stanowiska pracy powinno się odbywać na zasadach powszechnych, z uwzględnieniem wszelkich norm i przepisów prawnych. Jest wśród nich także grupa niepełnosprawnych pracowników wymagających szczególnego, dodatkowego przystosowania i wyposażenia stanowiska telepracy. Do tej grupy należą głównie osoby z dysfunkcją narządu ruchu, oraz osoby niewidome i słabo widzące. Tworzenie specjalnych stanowisk do telepracy dla osób z takimi dysfunkcjami wiąże się z określonymi kosztami związanymi z kupnem odpowiedniego sprzętu bądź staraniami o uzyskanie refundacji środków niezbędnych na stworzenie stanowiska telepracy dla osoby niepełnosprawnej. Należy pamiętać, że nowopowstałe stanowiska pracy muszą spełniać szereg specjalistycznych norm. Wielu pracodawców odstraszają proceduralne zawiłości. Trudno jest odpowiadać za warunki w miejscu pracy osoby niepełnosprawnej, jeżeli ta osoba pracuje w domu. Wpisanie telepracy do Kodeksu Pracy było bardzo ważnym posunięciem. Jednak bez dostosowania prawa do potrzeb telepracowników i ich pracodawców, dalsze upowszechnienie i rozwój pracy zdalnej będzie niemożliwy. Wzajemnie sprzeczne i skostniałe przepisy skutecznie zahamują rozwój telepracy.

Informacje o Blogu

Blog dla poszukujących pracy, zmieniających ją lub tych w trakcie przekwalifikowań i wyborów szkoleń.

Linki do ciekawych stron

Niskoprofilowane wanny wychwytowe różne wymiary.